Kulinarne Pomorze – czyli Gdańsk, Gdynia, Sopot na wiosne w gastronomii 2026
W Trójmieście kulinarnie dzieje się teraz mnóstwo ciekawych rzeczy. Rok 2026 to przede wszystkim czas wielkich powrotów (rewitalizacja zabytków) i dominacji trendu “sensorycznego” jedzenia.
Oto nasz subiektywny przegląd najgorętszych miejscówek, które warto mieć na celowniku.. 🙂
1. Wielki Projekt: Hala Targowa Enjoy (Gdańsk)
To absolutny „game changer” na mapie Gdańska. Zabytkowa Hala Targowa na Głównym Mieście przechodzi metamorfozę w nowoczesny food hall.
- Kiedy: Otwarcie planowane na lato 2026.
- Co tam zjesz: Na piętrze (+1) pojawią się m.in. Alticcio (kuchnia włoska od twórców warszawskiej Sobremesy) oraz Seafood Station Bistro & Oyster Bar. Parter to azjatycki tygiel (Tuk Tuk, Vietlabb) i grecki Pitagoras.
- Bonus: W podziemiach znajdą się topowe delikatesy, np. butik mięsny Crazy Butcher.
2. Świeżynki i Nowe Otwarcia (Wiosna 2026)
- Manioca (Gdańsk): Nowy punkt na mapie, który zbiera świetne recenzje za nowoczesne podejście do składników.
- Karczma Stary Port (Gdynia): Jeśli tęsknisz za klimatem przedwojennej Gdyni i solidną, tradycyjną kuchnią, to miejsce dla Ciebie.
- Matcha Ma (Gdynia, Świętojańska 67): Planowane otwarcie pod koniec kwietnia 2026. Idealne wpisuje się w trend “cloud drinks” i napojów funkcjonalnych.
- Bal Na Wyspie (Gdańsk, Chmielna): Nowy punkt rozrywkowo-gastronomiczny na Wyspie Spichrzów (otwarcie w połowie kwietnia).
3. Pewniaki z “Góry” (Michelin & Gault&Millau 2026)
Jeśli szukasz czegoś z najwyższej półki (Fine Dining), te miejsca aktualnie królują w rankingach:
- Arco by Paco Pérez (Gdańsk): Niezmiennie 33. piętro Olivia Star. Szef Antonio Arcieri właśnie zgarnął tytuł “Chef of the Future” od Gault&Millau.
- Fino (Gdańsk): Jacek Koprowski robi tam magię (3 czapki Gault&Millau), serwując dania, które wyglądają jak dzieła sztuki.
- Fisherman (Sopot): Rafał Koziorzemski i jego autorska wizja kuchni rybnej – aktualnie jeden z najmocniejszych punktów Sopotu.
4. Co jest teraz “Trendy”?
- Napoje 2.0: Już nie tylko kawa. W modzie jest Hojicha, kakao ceremonialne i tzw. cloud drinks (napoje z pianką przypominającą mgiełkę).
- Azjatycka fala: Ramen i sushi to już klasyka. Teraz szukamy hot potów i koreańskich tostów.
- Tekstura: Rok 2026 to rok “chrupania i żucia”. Lokale stawiają na nietypowe tekstury – od galaretek konjac po “gniecione” croissanty.

Kulinarna podróżniczka z pasją do odkrywania smaków i miejsc, które zaskakują nie tylko kuchnią, ale i atmosferą. Niezmiennie poszukuje kulinarnych perełek – od street foodu po restauracje wyróżnione gwiazdkami Michelin w całej Europie. Degustuje, testuje i dzieli się szczerymi recenzjami, które stają się przewodnikiem dla miłośników dobrego jedzenia.
Na polskiej scenie gastronomicznej śledzi nowe otwarcia, z pasją opowiada o smakach, które warto poznać. Jej rekomendacje to doświadczenia i kulinarna podróż, w którą zabiera swoich odbiorców.



